Chów bezstajenny koni
Jestem pewna, że zdecydowanej wiÄ™kszoÅ›ci miÅ‚oÅ›ników kopytnych, konie kojarzÄ… siÄ™ jednoznacznie ze stajniÄ… i rozmieszczonymi w rzÄ™dach boksami wyÅ›cielonymi sÅ‚omÄ…. Z boksów tych wyglÄ…dajÄ… ciekawskie otoczenia zwierzÄ™ta. KojarzÄ… siÄ™ one także z rozlegÅ‚ymi pastwiskami, gdzie zażywajÄ… kÄ…pieli sÅ‚onecznych, bawiÄ… siÄ™ ze swoimi kolegami, czy też urzÄ…dzajÄ… prawdziwie koÅ„skie zaloty. Nigdy nie zapomnÄ™ widoku koni leniwie spacerujÄ…cych po dużej, ogrodzonej łące na skraju lasu. Starszy pan otwieraÅ‚ bramÄ™ i woÅ‚aÅ‚ donoÅ›nym gÅ‚osem: „Koooonie!”. No i konie szÅ‚y. SzÅ‚y prosto do bramy, później do stajni, a nastÄ™pnie każdy do swojego boksu. No… prawie każdy. Czasem zdarzaÅ‚o siÄ™, że któryÅ› zabłądziÅ‚, gdy okazaÅ‚o siÄ™, że w innym M1 mieszka jego najbliższa przyjaciółka czy przyjaciel.

Coraz wiÄ™kszÄ… popularność zyskuje jednak bezstajenny chów koni. Brzmi przerażajÄ…co? Wcale takie nie jest. WÅ‚aÅ›ciwie, można powiedzieć, że jest to swoisty powrót do korzeni. W Polsce do poÅ‚owy XIX wieku stajnie byÅ‚y prawdziwÄ… rzadkoÅ›ciÄ…. Te funkcjonowaÅ‚y jedynie przy zamkach, paÅ‚acach i gospodach. W stajniach tych goÅ›ciÅ‚y konie pracujÄ…ce w danym mieÅ›cie. Pierwsza stajnia, w której można byÅ‚o wynająć wierzchowca, zostaÅ‚a wybudowana w Londynie. Stajnie powstawaÅ‚y dla wygody wÅ‚aÅ›cicieli koni – zwierzÄ™ byÅ‚o zawsze „pod rÄ™kÄ…” i nie trzeba byÅ‚o go szukać na rozlegÅ‚ych pastwiskach, których, swojÄ… drogÄ…, w mieÅ›cie być nie mogÅ‚o. MaÅ‚o które gospodarstwo chÅ‚opskie czy folwark szlachecki miaÅ‚o osobne pomieszczenie dla koni. Wykorzystywane do pracy w polu na koniec dnia byÅ‚y puszczane wolno na wspólne pastwisko strzeżone przed pastucha. Z czasem pojawiÅ‚a siÄ™ potrzeba budowania stajni w celu… pozyskiwania koÅ„skiego nawozu. Później pojawiÅ‚ siÄ™ również element tworzenia indywidualnych gospodarstw i poczucia wÅ‚asnoÅ›ci, którÄ… trzeba byÅ‚o chronić.
Można więc śmiało powiedzieć, że stajnie powstały tylko i wyłącznie dla wygody człowieka. Jeśli chodzi o konie, korzyść z własnego M1 odczuwają źrebięta, ponieważ stajnie umożliwiają zapewnienie im obfitego pożywienia, przeznaczonego tylko i wyłącznie dla nich, gdzie nie muszą się nim dzielić z innymi, silniejszymi końmi.
Chów bezstajenny, inaczej nazywany otwartym, polega na trzymaniu stada na obszernym pastwisku 24 godziny na dobę. Konie muszą mieć zapewnioną odpowiedniej wielkości wiatę, w której mogą schować się przed wiatrem i deszczem. Ponadto konieczne jest regularne sprawdzanie pastwiska, czy nie znalazły się na nim śmieci, które mogłyby zagrozić zwierzętom. Niezbędnym elementem jest też stały dostęp do wody, regularne i obfite dostawy pożywienia, podstawowa opieka kowala, a także weterynarza, przy czym kluczowe jest regularne odrobaczanie zwierząt. Jeśli tylko zostaną spełnione te warunki, można być pewnym, że konie w chowie bezstajennym będą bardzo szczęśliwymi zwierzętami.
Dlaczego?
Przede wszystkim: rytm dobowy koni jest zupeÅ‚nie inny niż nasz. Gdy my idziemy spać, one mogÄ… mieć wielkÄ… chęć nadal spacerować, skubać trawÄ™, zaczepiać towarzyszy. ZamkniÄ™te w osobnych boksach nie mogÄ… siÄ™ oddać tym koÅ„skim przyjemnoÅ›ciom. Jedyne, co im pozostaje, to cierpliwie poczekać do rana, aż ich opiekun wstanie i znów wypuÅ›ci na pastwisko. Wiata umieszczona na wybiegu pozwala im samym decydować o tym, kiedy chcÄ… przebywać pod goÅ‚ym niebem, a kiedy skryć siÄ™ pod dachem. Wolny wybieg pozwala im również zażyć odpowiedniej dawki ruchu: dziki koÅ„ może przebyć nawet 20 km dziennie. Brak możliwoÅ›ci przemieszczania siÄ™ może być przyczynÄ… urazów, narowów, zaburzeÅ„ psychiki chorób, w tym przewlekÅ‚ej obturacyjnej choroby pÅ‚uc – RAO, które jest nieuleczalne.

Bardzo ważny jest również dostÄ™p do Å›wieżego powietrza – w koÅ„cu czy sami do niego nie ciÄ…gniemy? Nawet przy odpowiedniej wentylacji stajnia wypeÅ‚niona jest pyÅ‚em, amoniakiem z gnojowiska, mogÄ… pojawić siÄ™ również zarodniki grzybów. To wszystko może przyczynić siÄ™ do kaszlu czy też chorób ukÅ‚ad oddechowego, a także spadkiem wydolnoÅ›ci oddechowej. Okazuje siÄ™ też, że konie zdecydowanie bardziej wolÄ… lekki chłód. Co wiÄ™cej, przebywajÄ…c na Å›wieżym powietrzu nabywajÄ… znacznie wiÄ™cej odpornoÅ›ci, niż inne stada mieszkajÄ…ce w ciepÅ‚ych stajniach.
Konie to niezwykle towarzyskie zwierzęta. Chów bezstajenny sprawia, że mogą cały czas przebywać ze sobą, wspólnie się bawić, zaczepiać, czasem posprzeczać. Nie są odseparowane od siebie ścianami boksów przez wiele godzin. Odchodzą od siebie tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mają na to ochotę i nikt ich do tego nie zmusza. Niewątpliwie koń, który bez ograniczeń może przebywać wśród kolegów i koleżanek ze stada, jest szczęśliwszy.
Odpowiednio przemyślany i odpowiedzialnie prowadzony chów bezstajenny ma naprawdę wiele zalet. Oczywiście, należy pamiętać, że konie, które zostały sztucznie wydelikacone przez człowieka mogą nie znieść surowych warunków wolnego wybiegu i należy je odpowiednio do niego dostosować, lub też po prostu pozostawić w chowie stajennym.


Wybierz kwotÄ™ darowizny: