Alusia
Data dodania: 30.03.2016 r.
wrzesień 2019
Alusia ma kolejnego częściowego Wirtualnego Opiekuna! Dziękujemy!
Dzięki nowemu stałemu Sponsorowi Alusia ma zapewnioną pełną kwotę miesięcznego utrzymania.

28.04.2016
Przekazujemy wyrazy wdzięczności za zaangażowanie w ratunek Alusi.
Kucyczka jest bezpieczna, jednak nie zapominamy, że sam wykup to dopiero początek drogi.
Wszystkie wpłaty które teraz trafią na konto małej Alusi przeznaczone są na opiekę weterynaryjną, kowalską, specjalistyczne pasze i diagnostykę.
30.03.2016
Mała Alusia urodziła się w stajni handlarza.
Ot, ten nabył klaczkę, która okazała się źrebna. Na takową przed sezonem chętnych zabrakło. I tak mama z Alusią została w stajni handlarza licząc, że okażą się komuś potrzebne.
Przeszło lato, przeszła jesień, dobiega końca zima - a pary nikt nie chciał. Minęło trochę czasu. Alusia podrosła i już może się obejść bez maminego mleka.
Więc chwilę temu po mamę Alusi przyjechał kupiec z przyczepą - wszak wiosna idzie, a spokojny kuc, co chodzi w siodle, to dobry nabytek na nadchodzący sezon.
I tak mała Alusia została bez mamy, bo jej już nikt kupić nie chce. Wychowana u handlarza, nic nie umiejąca, prawie dzika, ze strachem patrząca na ludzi.
Złapana za kantar walczy z człowiekiem, jak gdyby walczyła o życie. Została sama, choć w dobrze jej znanym miejscu, w jedynym jakie widziała.
Dziś nie ma mamy, nie ma tej która obroni i szturchnięciem nosa uspokoi. Nie ma też potencjalnych klientów na problematycznego kuca.
Jest tylko Alusia, jest jej strach, jej panika. I topniejąca cierpliwość właściciela.
Mamy czas do 30 kwietnia na zapłacenie za jej życie 1400 zł.
Zdjęcia
Możesz pomóc wysyłając SMS o treści CENTAURUSpod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4.92 z VAT)
Przekaż darowiznę


Wybierz kwotÄ™ darowizny: