Troja
Data dodania: 16.08.2018 r.
październik 2018
Troja została objęta Całkowitą Wirtualną Adopcją!

Dzięki Wam bezpieczna od 30.08.2018.
16.08.2018
Troję znaleźliśmy w komórce handlarza. Kiedyś miała piękne stajnie i gromadkę dzieci głaszczącą po ciepłych chrapach. Dziś został jej ciężki, skórzany kantar i handlarska lina wrzynająca się w głowę. Niepozorny konik, który nigdzie nie zagrzał długo miejsca. Przechodziła z rąk do rąk. Dostawała dom na czas, gdy była potrzebna. Pracowała w szkółce, w agroturystyce, w prywatnych gospodarstwach woziła młodzież i dzieci. Co jakiś czas zasilała swoim wizerunkiem portale ogłoszeniowe i znowu zmieniała właściciela. Każdy trochę Troję poużywał i sprzedawał dalej, gdy przestała być potrzebna. Nikomu nigdy nie skradła serca.
W końcu trafiła tam, gdzie trafiają wszystkie niechciane konie. Do handlarza.
Troja nie szarpie się na krótkiej linie. Nie próbuje uciec. Tylko patrzy tymi swoimi wielkimi, zrezygnowanymi oczyma, jakby pytała, czy właśnie tak wygląda koniec? Czy za lata posłuszeństwa, pracy, za oddanie człowiekowi, za wieczną tułaczkę od stajni do stajni, miejsce dla niej jest tylko w ubojni?
Troja, żywy koń, a zawsze traktowany jak przedmiot, na którym można zarobić.
Możemy podarować jej życie i dobry dom, tym razem taki na zawsze. Ale żeby tak się stało, zarobić na niej musi i handlarz. Potrzeba 2200 zł. Mamy czas do 9 września.
Prosimy, pomóżcie dopisać inny koniec jej historii
Zdjęcia
Możesz pomóc wysyłając SMS o treści CENTAURUSpod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4.92 z VAT)
Przekaż darowiznę


Wybierz kwotÄ™ darowizny: